Barbakan w Krakowie i jego prawdziwa historia

Stojąc na Placu Jana Matejki, pod budynkiem Akademii Sztuk Pięknych widzimy okrągłą, czerwoną, ceglaną budowlę osłoniętą z dwóch stron zielenią krakowskich Plant. Budynek zwieńczony jest siedmioma wieżyczkami, nie ma okien tylko otwory strzelnicze i potocznie nazywany jest Rondlem.

W Krakowie znany jest pod nazwą Barbakan i obok Wawelu czy kościoła mariackiego jest jednym z symboli Krakowa. Jest to średniowieczna, gotycka fortyfikacja miejska, która była elementem murów obronnych Krakowa. Do czasów współczesnych niewiele z nich pozostało, tylko Barbakan oraz cztery baszty w tym jedna baszta z bramą, czyli Brama Floriańska.

            Historia murów obronnych Krakowa sięga, tak jak i lokacja miasta wieku XIII. Niestety, wraz z lokacją miasta na prawie magdeburskim książę krakowski Bolesław Wstydliwy nie wydał przywileju dla miasta na otoczenie murami obronnymi. Takie prawo zostało wydane dopiero przez księcia Leszka Czarnego w 1285 roku. Obwarowaniem Krakowa zajął się król Polski Wacław Czeski. W czasach jego panowania powstały pierwsze bramy w murach obronnych miasta. Początkowo było ich 7, w czasach, gdy mury miejskie były burzone było ich już 47. Mury miejskie powstawały w XIV i XV wieku. Barbakan krakowski powstał w latach 1498-1499, za czasów panowania króla Polski Jana I Olbrachta, który obawiając się najazdu nieprzyjacielskich wojsk po nieudanej wyprawie bukowińskiej postanowił dodatkowo wzmocnić istniejące mury dobudowując budowlę zwaną barbakanem. Na ówczesne czasy była to budowla bardzo nowoczesna i w okresie od powstania, czyli od XV wieku do wieku XVIII nie była zdobyta. Nie wiemy kto jest autorem projektu budowli i zapewne już nigdy się nie dowiemy. Niektórzy posądzają o to nawet Wita Stwosza, twórcę monumentalnego ołtarza w krakowskiej farze miejskiej czyli w kościele Najświętszej Marii Panny, który w tamtym czasie pracował w Krakowie i znany był jako artysta wszechstronnie uzdolniony.

Kiedy stajemy przy Plantach, pomiędzy Barbakanem i Bramą Floriańską turyści często pytają przewodników, dlaczego stoi w oddaleniu od murów obronnych. Dawniej tak nie było. Barbakan połączony był z Bramą Floriańską tzw. szyją czyli korytarzem łączącym mury miasta z fortyfikacją. Połączenie tych budowli miało za zadanie osłonięcie przejścia, którym na wypadek ataku przemieszczała się obrona miasta. Pamiątką ocalałą z wyburzenia szyi jest wizerunek Matki Boskiej Piaskowej, który obecnie znajduje się w Bramie Floriańskiej a także dla spostrzegawczych, zarys murów korytarza wykonany w bruku z kostki w innym kolorze. Barbakan wybudowany został na planie koła, z grubymi murami, na których piętrowo zostały umieszczone ganki, którymi poruszali się obrońcy miasta. Podobnie jak mury miejskie otoczony był fosą, która w tym miejscu miała szerokość około 24 metrów a głęboka była prawie na 4 metry.

Do Barbakanu wjeżdżano przez zwodzony most, od strony północnej. Do dzisiejszych czasów ze starych, średniowiecznych murów obronnych Krakowa ocalał właśnie Barbakan i część murów obronnych z basztami Pasamoników, Kuśnierzy, w której mieści się Brama Floriańska, Ciesielską i Stolarską. Dodać tu także należy, że nazwy zarówno ocalałych baszt jak i tych wyburzonych brano od nazw cechów, które opiekowały się poszczególnymi odcinkami murów miejskich. W średniowiecznym Krakowie, to właśnie cechy rzemieślnicze broniły swego miasta przed nieprzyjacielem. Pamiątką po nich są dziś nazwy baszt a ocalenie tego fragmentu murów miejskich zawdzięczmy senatorowi Feliksowi Radwańskiemu, który walczył zawzięcie o pozostawienie historycznych pamiątek w Krakowie. Wdzięczni Krakowianie umieścili na Baszcie Pasamoników okolicznościową tablicę upamiętniającą obrońcę krakowskich fortyfikacji. Po wyburzeniu murów i zasypaniu zaniedbanych fos miejskich, które otaczały stare lokacyjne miasto Kraków wyplantowano teren (stąd nazwa – Planty), na którym urządzono piękny park miejski, z altanami, ławeczkami i fontannami, które chłodzą mieszkańców Krakowa i turystów w upalne, letnie dni.

Z Barbakanem związanych jest kilka wydarzeń historycznych, o których nie każdy przewodnik wam opowie. Te zdarzenia to obrona Krakowa przed Rosjanami w roku 1768 czyli w okresie konfederacji barskiej, w czasie której wsławił się upamiętniony tablicą na murach Barbakanu jeden z krakowskich rzemieślników Marcin Oracewicz, ale to innym razem. Z ciekawostek można dodać, że w krakowskim Barbakanie wystawiony był słynny wóz poznańskiego chłopa Michała Drzymały, który stał się symbolem walki z germanizacją na terenie zaboru pruskiego. W tym miejscu także spoczywały szczątki Juliusza Słowackiego przed uroczystym pochówkiem w Katedrze Wawelskiej w 1926 roku.